Ubezpieczenie na życie dla rolników i ich rodzin

[browser-shot url=”http://www.concordiaubezpieczenia.pl” width=”300″]

Ciężko w to uwierzyć jednak statystyki nie kłamią. W pierwszej połowie br. KRUS odnotował aż 11 388 wypadków w rolnictwie. Nieustannie życie na roli tracą rolnicy. W pierwszym półroczu straciło je 37 osób. Informacje te są szokujące mimo, iż statystycznie wypadków jest coraz mniej, w dalszym ciągu jest ich zbyt dużo.

Concordia Ubezpieczenia to znana i doceniana marka z branży ubezpieczeniowej, która w swojej ofercie posiada propozycje ubezpieczeń dla rolników. Firma podaje do wiadomości, iż w ubiegłym roku wypadków na roli było znacznie więcej. W związku z tym życie utraciło 77 osób. Przyczyną śmierci zazwyczaj były: przejechanie, nagłe zachorowanie bądź po prostu upadek. Dla firm ubezpieczeniowych takich jak Concordia nie są to dobre wiadomości, ponieważ zgony wiążą się z wysokimi odszkodowaniami skierowanymi do rodzin osób zmarłych. Oczywiście wiadomo, że nie tylko śmierć ubezpieczonego zobowiązuje ubezpieczyciela do wypłacenia świadczenia. Wszelkiego typu uszczerbki na zdrowiu, kalectwo bądź długookresowa niedyspozycja związana z wypadkiem musi być należycie wynagrodzona. Nie cieszą się wówczas ubezpieczyciele. Natomiast dla osób ubezpieczonych jest to swego rodzaju wynagrodzenie, które mimo przykrych okoliczności cieszy.

Dzięki takim sytuacjom można dostrzec jak bardzo ważne dla rolników staje się ubezpieczenie indywidualne, dodatkowe. Ochrona zapewniona przez społeczne ubezpieczenie rolników, czyli KRUS nie jest wystarczająca, można rzec, iż jest zbyt niska. Jest to zrozumiałe ponieważ rolnicy opłacają składkę o wiele niższą aniżeli osoby ubezpieczone w ZUS-ie. Dlatego też wysokość świadczeń jest zazwyczaj nieodpowiednia i niewystarczająca. Co więcej ochrona ta nie obejmuje wszystkich kategorii nieszczęśliwych wypadków.

Więcej informacji pozyskasz tutaj.

Źródło:http://www.concordiaubezpieczenia.pl/archiwum-aktualnosci/artykul/w_pierwszej_polowie_roku_zginelo_juz_37_rolnikow,336.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *